Globalna Grupa ABD
Public Group
Public Group
Active 20 hours temu
Globalna Grupa jest jak rynek, na którym możemy się wszyscy spotkać. To tutaj możemy podzielić się... View more
Public Group
Odpowiedz do: Czy warto poznawać „surowe podstawy” DE w erze AI?
-
232
Exp
Hej,
Ostatnio też się nad tym zastanawiałem. 🙂
Uważam, że podstawy są dalej istotne i zgadzam się z większością tez, które tutaj postawiłeś.
Na ten moment AI traktuję jako dźwignię i „przyspieszacz”. Nie jako coś, co mnie totalnie zastępuje. Korzystam w projektach (moja organizacja, pomimo tego, że jest bardzo regulowanym środowiskiem) jest otwarta na użycie narzędzi AI’owych. Prywatnie, czy w projektach dodatkowych również chętnie korzystam np. z Claude Code czy Power BI’owych MCP Serwerów.
Dużo zależy od modelu który wybierzemy. Nawet na przykładzie Claude’a widzę, jak odpowiedni dobór modelu wpływa na szybkość i jakość rozwiązywania problemów. Co ciekawe, w kwestii np. Power BI widać ogromną różnicę między Sonnetem, a a Opusem (oczywiście na korzyść Opusa), nawet w kwestii realizacji prostych zadań.
No i tutaj powoli przechodzimy do tego, co wspomniałeś. NIE WYOBRAŻAM sobie, żeby budując dojrzałe, skalowalne rozwiązanie kod nie został przejrzany/ zrozumiany przez DE/ BI Developera.
Uważam, że zrozumienie podstaw i też doświadczenie, które zdobywaliśmy/ zdobywamy w różnych projektach dają przewagę i pozwalają korzystać z narzędzi jako dźwigni.
Pytanie, jak to będzie wyglądało za kilka lat. Są też głosy, że obecne modele nadal są bardzo prymitywne i przez najbliższe lata przeskok będzie jeszcze większy. Czy będziemy operatorami i weryfikatorami kodu generowanego przez Agenty?
Ciekawe też jak to wpłynie w ogóle na specyfikę pracy? Pojawia się też kwestia „cognitive oveload”, tego, że może będą oczekiwania, żeby jeszcze więcej projektów i zadań dowozić w tym samym czasie?
A może skupimy się jeszcze bardziej na współpracy z biznesem? Na jeszcze lepszym rozumieniu procesów biznesowych/ szukaniu optymalizacji? My, osoby techniczne również.
Ciekawi mnie też kwestia pricingu, o którym wspominałeś. Wydaje mi się, że niestety idzie to w stronę pay-to-win, czyli ktoś kto ma dużo kasy/ zasobów będzie z przodu wyścigu. Co dalej będzie rozwarstwiało biznesy. Przykład Fable – pokazujemy (teraz do 19.07) wszystkim, a potem jak chcesz to płać (chociaż teraz już są głosy, że nowy model od OpenAI dowozi, więc Fable będzie może ogólnodostępny dalej?). A może wrócimy do on- premów? 🙂 Gdzie każdy będzie trzymał swój model lokalnie, nie martwiąc się też o kwestie związane z bezpieczeństwem danych. (Już teraz w projektach i u Klientów widzę trend (potwierdzają też znajomi Developerzy), że firmy trochę obawiają się uzależnienia od infry zza Oceanu i szukają np. europejskich dostawców chmurowych). To wszystko zależy od potrzeb, wielkości organizacji, zasobów, które może poświęcić np. na zakup sprzętu na lokalne modele (nadal jest to droga impreza 😉 )
Długie wyszło 😀 Ale temat bardzo ciekawy 🙂 Zachęcam tez innych do wypowiedzi! Miłego dnia!
